|
|
Fantastyka i jej Autorzy
URSULA LE GUIN, choć fantasy napisała niewiele, przez wielu uważana jest za Pierwszą Damę Fantasy, a nawet - jeśli Tolkiena uznać za ojca - za jej matkę. Spod pióra Ursuli Le Guin wyszło kilka opowieści, godnych najwyższej uwagi ze względu na treść, styl oraz niezwykłą, mistyczną atmosferę: cykl "Ziemiomorze" - Earthsea. Przyznam, że liczne inne powieści tejże autorki nie trafiły do mych rąk - za bardzo związane są z science fiction i z tego powodu nie zmieściły się w kręgu mych zainteresowań.
Dzieła LeGuin, moim zdaniem, wiele tracą w przekładzie. Nie, żebym się dopatrzył jakichś szczególnych błędów bądź uchybień; polskie wersje jednakże są jakby odarte z atmosfery i uroku oryginału i odziane w nędzne resztki pierwotnego blasku. Cieszą się jednak sporą popularnością i na pewno warto po nie sięgnąć, zwłaszcza, że poza przepiękną fantasy można w nich znaleźć głębokie problemy i przemyślenia dotyczące człowieka i świata.
Only in silence the word, only in dark the light, only in dying life: bright the hawk's flight on the empty sky.
- The Creation of Éa Ursula Le Guin
I ma tak piękne nazwy! Równie urokliwe, co u Tolkiena - choć tylko przez wzgląd na brzmienie, a nie na dopracowanie jakiegokolwiek języka.
Dzieła Le Guin:


|
|