Użytkownik: Hasło: Rejestracja
 Wariat

Wariat

 

Ciasnym chodnikiem spacerował wariat

Błędnym swym wzrokiem chłonąc piękna miasta

Minął galerię oraz komisariat

Spoglądał na tłum, co przed nim wyrastał.

 

Zobaczył światło. Wspaniałe. Czerwone.

By bliżej podejść musiał przejść przez drogę.

Czuł czyjeś oczy w swą postać wlepione

Lecz nikt nie krzyknął: „Poczekaj, pomogę!”.

 

Wszedł obłąkaniec na ulicę wielką

A śmierć nacięła jego życia wstęgę

Chciał się osłonic swoją kruchą ręką.

Odszedł naprędce. Krótką miał mękę.

 

Ludzie odeszli poważnie znudzeni.

Tej to rozrywki zwolennicy wielcy

Co wiele tych ciał już w workach widzieli

Byli ofiarą. Ludzkiej znieczulicy.

 Autor: tinuviel
 Data publikacji: 2009-11-27
 Ocena użytkowników:

 Zobacz inne utwory autora »
 Skomentuj »


« Powrót



Nasi użytkownicy napisali 73150 wiadomości na forum oraz dodali 355 publikacji.
Zapisało się nas już 1452

Ostatnio do paczki dołączył NiewolnikSzatana

 
Po stronie kręci się 7 osób: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych, 6 gości.

Zarejestrowani Użytkownicy: Eviva
 


       Dział Literatury:

   •   Recenzje Fantastyki
   •   Autorzy Fantastyki
   •   Artykuły
   •   Poczytaj fantasy
   •   Poczytaj SF
   •   Poczytaj różne
   •   Cała proza
   •   Poezja
   •   Publikuj własne dzieło »

Myśl

Ludzie, którzy zbyt wiele czytają, rzadko dokonują wielkich odkryć.

  - G. C. Lichtenberg
  
Strona główna | Mapa serwisu | Wersja tekstowa | O stronie | Podziękowania
Sponsoruj mythai.info | Informacje o prawach autorskich | Kontakt

© 2004 - 2005 Mariusz Moryl
 
zamknij
Masz nowych listów.