Użytkownik: Hasło: Rejestracja
 Wariat

Wariat

 

Ciasnym chodnikiem spacerował wariat

Błędnym swym wzrokiem chłonąc piękna miasta

Minął galerię oraz komisariat

Spoglądał na tłum, co przed nim wyrastał.

 

Zobaczył światło. Wspaniałe. Czerwone.

By bliżej podejść musiał przejść przez drogę.

Czuł czyjeś oczy w swą postać wlepione

Lecz nikt nie krzyknął: „Poczekaj, pomogę!”.

 

Wszedł obłąkaniec na ulicę wielką

A śmierć nacięła jego życia wstęgę

Chciał się osłonic swoją kruchą ręką.

Odszedł naprędce. Krótką miał mękę.

 

Ludzie odeszli poważnie znudzeni.

Tej to rozrywki zwolennicy wielcy

Co wiele tych ciał już w workach widzieli

Byli ofiarą. Ludzkiej znieczulicy.

 Autor: tinuviel
 Data publikacji: 2009-11-27
 Ocena użytkowników:

 Zobacz inne utwory autora »
 Skomentuj »


« Powrót



Nasi użytkownicy napisali 76897 wiadomości na forum oraz dodali 441 publikacji.
Zapisało się nas już 1916

Ostatnio do paczki dołączył Maks

 
Po stronie kręci się 3 osób: 0 zarejestrowany, 0 ukrytych, 3 gości.
 


       Dział Literatury:

   •   Recenzje Fantastyki
   •   Autorzy Fantastyki
   •   Artykuły
   •   Poczytaj fantasy
   •   Poczytaj SF
   •   Poczytaj różne
   •   Cała proza
   •   Poezja
   •   Fan fiction
   •   Publikuj własne dzieło »

Myśl

Rem tene, verba sequentur. - Trzymaj się tematu, a słowa się znajdą.

  - Katon Starszy
  
Strona główna | Mapa serwisu | Wersja tekstowa | O stronie | Podziękowania
Sponsoruj mythai.info | Informacje o prawach autorskich | Kontakt

© 2004 - 2016 Mariusz Moryl

Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu ułatwienia identyfikacji użytkownika.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
zamknij
Masz nowych listów.