Użytkownik: Hasło: Rejestracja
 Leprikon

Mleczne sople są bez życia

Whiskey się w ich serca wlewa,

By skruszały, by stopniały.

Mój byt z kropel się odlewa.

 

Leprikonem mnie nazwali i polują od stuleci.

Mordowali, pogrzebali. Straszą mną niegrzeczne dzieci.

 

A w drumlinach, w gęstej glinie,

Czeka elfka czarnobrewa.

By skruszały, by stopniały.

Skrzaty w magię przyodziewa.

 

Ten, kto schwyta i zniewoli - będzie się z bogactwem męczył.

Ten, kto pyta, kto się boi - nie odszuka końca tęczy.

 

W silnym wietrze, w rwącej wodzie

Nawet echo nie pobrzmiewa.

By skruszały, by stopniały.

Koniec życia śmierć dośpiewa.

 Autor: konik80
 Data publikacji: 2013-07-27

 Zobacz inne utwory autora »
 Skomentuj »


« Powrót



Nasi użytkownicy napisali 76975 wiadomości na forum oraz dodali 442 publikacji.
Zapisało się nas już 1947

Ostatnio do paczki dołączył Lacroixfrank27

 
Po stronie kręci się 8 osób: 0 zarejestrowany, 0 ukrytych, 8 gości.
 


       Dział Literatury:

   •   Recenzje Fantastyki
   •   Autorzy Fantastyki
   •   Artykuły
   •   Poczytaj fantasy
   •   Poczytaj SF
   •   Poczytaj różne
   •   Cała proza
   •   Poezja
   •   Fan fiction
   •   Publikuj własne dzieło »

Myśl

Rosyjscy pisarze są nadzwyczajni. Co czyni ich powieści tak wielkimi, to współczucie, które w nie wkładają.

  - Oscar Wilde
  
Strona główna | Mapa serwisu | Wersja tekstowa | O stronie | Podziękowania
Sponsoruj mythai.info | Informacje o prawach autorskich | Kontakt

© 2004 - 2016 Mariusz Moryl

Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu ułatwienia identyfikacji użytkownika.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
zamknij
Masz nowych listów.