Użytkownik: Hasło: Rejestracja
 WIEŚCI

Poezja nie umiera
Kochani Bracia,
widzimy tutaj przykład złych proporcji,
oto szkielet jaszczura piętrzy się przed nami -

Drodzy Przyjaciele,
na lewo ogon w jedną nieskończoność,
na prawo szyja w drugą -

Szanowni Towarzysze,
pośrodku cztery łapy, co ugrzęzły w mule
pod pagórkiem tułowia -

Łaskawi Obywatele,
przyroda się nie myli, ale lubi żarty:
proszę zwrócić uwagę na tę śmieszną główkę -

Panie, Panowie,
taka główka niczego nie mogła przewidzieć
i dlatego jest główką wymarłego gada -

Czcigodni Zgromadzeni,
za mało mózgu, za duży apetyt,
więcej głupiego snu niz mądrej trwogi -

Dostojni Goście,
pod tym względem jesteśmy w dużo lepszej formie,
życie jest piękne i ziemia jest nasza -

Wyborni Delegaci,
niebo gwiaździste nad myślącą trzciną,
prawo moralne w niej -

Prześwietna Komisjo,
udało się raz
i może tylko pod tym jednym słońcem -

Naczelna Rado,
jakie zręczne ręce,
jakie wymowne usta,
ile głowy na karku -

Najwyższa Instancjo,
cóż za odpowiedzialność na miejsce ogona -


Jej przesłanie towarzyszyło mi od dzieciństwa, odkąd tylko zdołałem zrozumieć, co czytam.

Wisława Szymborska, noblistka i prawdopodobnie najwybitniejsza polska poetka, zmarła 1 lutego 2012 roku.
Skyrim
Jakiś czas temu pisaliśmy o Wiedźminie 2 - pora na drugi wielki hit minionego roku, Skyrim.

Pomimo że to także crpg, trudno go porównać do polskiego "Wieśka". Przede wszystkim, w sposób charakterystyczny dla całej serii Elder Scrolls, główny wątek fabularny jest zaledwie jednym z ciekawych elementów bogatego świata. Można nawet powiedzieć, że to nie o niego chodzi - większość zadań, lokacji i osiągnięć, jakie oferuje Skyrim, nie ma nic wspólnego z Celem Nr 1 jakim jest rozwiązanie problemu powrotu smoków do świata gry.

Dragonborn, bo taki jest tytuł naszego bohatera, ma do dyspozycji specjalne moce, około 80 poziomów, wiele umiejętności. Może sam wykonać swoją zbroję i broń, sam ją ulepszać, samodzielnie dodać do niej efekty magiczne. Oczywiście, jeśli się nauczy. Może zostać Arcymagiem lub mistrzem gildii złodziei, kupić konia, znaleźć towarzysza podróży, kupić i umeblować dom, a nawet ożenić się/wyjść za mąż - co w praktyce przekłada się głównie na nieco lepsze zarobki, bo współmałżonek/ka przede wszystkim prowadzi sklep i gotuje obiady...

Do tego dochodzi piękna oprawa muzyczna, niezła grafika (chociaż, moim zdaniem, w Wiedźminie 2 ta akurat jest lepsza), fajny główny wątek (ten akurat również byłby lepszy w W2), około 5 tysięcy modów już w tej chwili 'wyprodukowanych' przez społeczność graczy - a przecież dopiero w najbliższych dniach ma zostać udostępnione potężne narzędzie do tworzenia takich modyfikacji.

Produkcja ma swoje wady. Wciąż istnieje sporo bugów, nie na tyle poważnych, aby utrudnić grę, ale jednak nieco psujących wrażenia. Relacje bohatera z innymi postaciami są żałośnie płytkie, a same postacie dość papierowe. Mimo tego trudno o lepsze cRPG!

Gra dostępna jest od 18 lat - aczkolwiek nie zawiera nawet w przybliżeniu takiego ładunku wulgaryzmu czy golizny, co Wiedźmin 2.

Na koniec dwa filmiki - piosenka tawernianych bardów ze Skyrim w wykonaniu kompozytorki Malukah i śmieszna wersja Skyrim w realiach współczesnych...
<br><br>
<object width="480" height="288"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4z9TdDCWN7g&hl=en_US&feature=player_embedded&version=3"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/4z9TdDCWN7g&hl=en_US&feature=player_embedded&version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="480" height="288"></embed></object>
<br><br>

<object width="480" height="288"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YEMD28MMtNg&hl=en_US&feature=player_embedded&version=3"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/YEMD28MMtNg&hl=en_US&feature=player_embedded&version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="480" height="288"></embed></object>

Nagroda Mythai 2011
Czas nadsyłania opowiadań właśnie minął! Spośród około 25 nadesłanych opowiadań wybierzemy jak zwykle jedno, które otrzyma nagrodę 200 złotych. Ponieważ większość osób, które mogłem poprosić na sędziów, zdecydowała się wziąć udział w konkursie, w tym miesiącu sędziować będę tylko ja z Bartkiem, tak jak to bywało drzewiej Smile

Listę kandydujących utworów zamieszczę niebawem, a póki co - życzę udanego Nowego Roku i wielu sukcesów. Zapowiadam też następną edycję Nagrody Mythai (2012), również z laurem 200 zł. - więc jeśli ktoś nie zdążył do teraz, będzie mógł wziąć udział w konkursie przyszłorocznym. Odpowiednie zmiany w regulaminie już wkrótce.
Świąteczne życzenia
Wam i Waszym bliskim życzymy pogodnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia i udanego Nowego Roku - a w szczególności, przypływu nowych sił twórczych, sprzyjającej weny, życzliwego towarzystwa muzy i wytrwałego dążenia do celu. Jesteście najlepsi. Dziękuję Wam za kolejny rok razem.

Serwer przeżył parę chwil kłopotów
- wczoraj i przedwczoraj mogło dojść do chwilowych przerw w funkcjonowaniu serwisu; coś tam się działo z serwerem (może jeszcze się dzieje, trudno powiedzieć). Chłopaki z home.pl prędko naprawiają, ale zazwyczaj zostawiają bazy danych w stanie 'poplątania', co z kolei wymaga mojej interwencji - i tak przerwy mogły się trochę przeciągać. Za co przepraszam.
Leigh Fallon "Córka żywiołu"
Kiedyś dziewczynki marzyły przed zaśnięciem, by zostać księżniczką. Niejedna wyobrażała sobie, że jest królewną, wykradzioną ze złotej kołyski przez złą czarownicę i podrzuconą zwykłym ludziom. I że któregoś dnia wszystko to się wyda. Teraz czasy się zmieniły. Dziś podlotki, a nawet ledwie co wkraczające w szkolny świat dziewczynki widzą siebie w roli Wybranki Mocy, małej czarodziejki, w najgorszym razie ukochanej przystojnego wampira. Zmieniły się więc i książki, przeznaczone - jak powiedziałoby się kiedyś - dla pensjonarek. Córka żywiołu jest powieścią z takiego właśnie nowego nurtu.


Nie jest łatwo porzucić wszystko, co się znało, by przeprowadzić się w miejsce nie tylko nieznane, ale charakteryzujące się odmiennymi zwyczajami. Niewiele wtedy pomaga świadomość, że ma się z tym miejscem powiązania rodzinne. Dla Megan Rosenberg jest to o tyle łatwiejsze, że przeprowadzała się już wielokrotnie. Od tragicznej śmierci matki nigdzie nie zagrzała miejsca, towarzysząc ojcu, dokądkolwiek nie rzuciłby go los czy raczej wola kolejnego pracodawcy. Tym razem zawędrowali oboje aż do Irlandii, gdzie Megan ma chodzić do nowej szkoły, a jej ojciec objąć posadę w jachtklubie. Nastolatka nie wie, czego się spodziewać po małym miasteczku w części świata bardzo oddalonej od Ameryki, gdzie się wychowała, i trochę się tego obawia.
Na miejscu okazuje się, że nie jest tak źle, jak dziewczyna sobie wyobrażała. Mimo pewnych zwyczajów, które wydają się jej reliktem przeszłych epok, bardzo szybko odnajduje się w irlandzkim miasteczku i w staroświecko zarządzanej szkole. Już pierwszego dnia zaprzyjaźnia się z rówieśnikami, choć nie zawsze może zrozumieć, co mówią - irlandzka odmiana angielskiego jest dla niej trochę trudna. Jej spokój kończy się bardzo szybko. Poznaje Adama, obiekt westchnień miejscowych dziewcząt i od razu czuje, ze coś ich do siebie przyciąga. Początkowo nie zwraca większej uwagi na ostrzeżenia koleżanek, że Adam jest "trochę dziwny", podobnie jak cała jego rodzina. W pewnym momencie orientuje się jednak, że nie są to tylko czcze wymysły i że, co gorsza, jej pojawienie się w Kinsale nie jest obojętne dla biegu wydarzeń ani też przypadkowe...

Książka Leigh Fallon jest, mimo pojawiającej się w niej grozy i niebezpieczeństwa ze strony tajemniczych wrogów, lekką, przemiłą opowieścią o nastolatce, której przeznaczenie jest zupełnie inne, niż mogła by sobie wyobrazić. Jest to powieść o magii, o przyjaźni i współodpowiedzialności za los świata. Mówi również o cudownym darze pierwszej miłości, który sam w sobie stanowi potężną magię. To wszystko opisane jest prostym, nieco naiwnym stylem. Aż się narzuca przesiąknięte seksizmem określenie "styl kobiecy", cóż jednak można poradzić na to, że najlepiej pasuje ono do tej powieści. Ale nie warto się tym przejmować, bo choć jest to książka dla dorastających dziewczyn, to i chłopcy mogą ją czytać bez ujmy dla swej męskości. Śliczna okładka i wyraźna czcionka sprawiają, że jest to również idealny prezent pod choinkę - piękny i ciekawy.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękujemy wydawnictwu Galeria Książki


Tytuł: Córka żywiołu
Autor: Leigh Fallon
Język oryginału: angielski
Tytuł oryginalny: Carrier of the Mark
Ilość stron: 313
ISBN: 978-83-62170-32-6
Rok wydania: 2011
Wydawnictwo: Galeria Książki
"Czas jest zabawką Boga"
- premiera tej nowej powieści Sebastiana Uznańskiego miała miejsce dosłownie chwilę temu, a że jeden z redaktorów mythai.info, Krzysiek Nowak, bardzo gorąco kibicował p. Sebastianowi w jej wydaniu, zapraszam do odpowiedniego miejsca w formie newsa: link do wydawnictwa.

Ludzkość odetchnęła, gdy Fryderyk Nanon, obłąkany geniusz i twórca scjentystycznej religii, porzucił projekt stworzenia doskonałego człowieka na Ziemi i ogłosił opuszczenie planety wraz ze swoimi wyznawcami na trzech gigantycznych stacjach kosmicznych. Dobrego humoru przeciwników nanonistów nie popsuła nawet wiadomość, że podróżnicy wykorzystali prototypową technologię pozwalającą poruszać się nie w przestrzeni, ale… w czasie. Dla Sirin Katavik, młodej dziennikarki, ostatnie dni przebywania sekty na Ziemi to szansa na zrobienie błyskotliwego reportażu o religijnym szaleństwie, zarobienie dodatkowych pieniędzy, wreszcie może na awans. Wystarczyło trochę sprytu, znalezienie odpowiedniej przykrywki i już wniknęła nierozpoznana w szeregi nanonistów. Prosta robota. Zresztą, nawet jak się zorientują, że ich szpieguje, co jej mogą zrobić w stolicy cywilizowanego świata? Tylko że nie wszystko w życiu dzieje się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Sirin znalazła się na pokładzie stacji kosmicznej, patrząc jak Ziemia znika w odmętach czasu. Nanoniści, a wraz z nimi młoda dziennikarka, mkną na spotkanie koszmarów przyszłości... Czy rozdzierając tkankę czasu, można jeszcze wrócić do znanej rzeczywistości?
Konkurs "Biała jak mleko czerwona jak krew" przedł
Portal Szuflada.net postanowił przedłużyć termin konkursu na esej do 13 listopada. Nadal macie więc szansę wygrania ciekawej książki „Biała jak mleko czerwona jak krew” autorstwa Alessandro D’Avenia, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.
Szczegóły znajdzie tutaj
http://szuflada.net/?page_id=1038
System Mythai: dzień dobroci dla Graczy
... bo trochę tych dobroci nagle się pojawiło (dla użytkowników systemu Mythai RPG), a chociaż żadna z nich nie jest naprawdę doskonale dopieszczona, to każdą zamieściłem z tego prostego powodu, że naprawdę jest użyteczna, i zapewne większość Graczy (i MG) wcześniej czy później chętnie z nich skorzysta.

Po pierwsze, system kreowania postaci online, który już od paru dni był dostępny pod adresem http://www.mythai.info/rpg/create.php , został znacznie wzbogacony. Można teraz zapisywać postacie w bazie danych, określić punkty Ulgi, talenty magiczne i różne umiejętności postaci, a na dodatek wyssać na koniec na własny komputer grafikę gotowej do druku Karty Bohatera z uzupełnionymi rubrykami. Tak, tak! Koniec z improwizacją w jakże częstym przypadku zagubienia Kart przez Graczy!



Druga dobroć, także graficzna, to coś w rodzaju "podstawki Mistrza Gry", albo może Karty MG, której sam używam na sesjach. Nie jest jakoś szalenie powalająca wizualnie (chyba pisałem, że same niedoskonałe rzeczy dziś sprzedaję?) - ale jest naprawdę przydatna na sesjach. Znajdziecie toto pod adresem http://www.mythai.info/info/publikacja-527-show.htm

Ostatnia sprawa, to artykuł, który zamieszczam w pomocach RPG, a który rozwiązuje pewne problemy związane z prowadzeniem starć czarodziejów na sesjach rozgrywanych w systemie Mythai RPG. Można żyć bez tych zasad, zwłaszcza jeśli szanowni Gracze mają problemy z tabliczką mnożenia, ale - znowu - używanie ich na moich sesjach znacznie uatrakcyjnia rozgrywkę. Znajdziecie je tutaj.

Wszystkie trzy dobrocie są 'kompatybilne' z najnowszą wersją systemu (0.6) i z większością wersji 'wstecz'.  Very Happy
Kolorowy konkurs Szuflady
Zaprzyjaźniony z nami portal Szuflada.net ogłosił konkurs, związany z książką "Biała jak mleko czerwona jak krew", wydaną przez ZNAK.



Wystarczy napisać krótki utwór na temat :

„W jakich momentach życia kolory mają dla Ciebie znaczenie? Kiedy o nich myślisz i co wtedy dla Ciebie oznaczają?”


Dwie najlepsze prace zostaną wyróżnione książkami oraz publikacją na stronie. Limit znaków: 2000-5000.

Na Wasze prace redakcja Szuflady czeka do 6 listopada.

Regulamin konkursu znajdziecie pod tym linkiem

http://szuflada.net/?page_id=1038

No to pióra w garść!

  Nastepna | Koniec
Strona 1 z 3

Archiwum newsów (2011 i starsze)




Nasi użytkownicy napisali 73146 wiadomości na forum oraz dodali 355 publikacji.
Zapisało się nas już 1452

Ostatnio do paczki dołączył NiewolnikSzatana

 
Po stronie kręci się 6 osób: 0 zarejestrowany, 0 ukrytych, 6 gości.
 


       Dział Informacji:

   •   Strona główna
   •   Wieści
   •   Konkursy
   •   Współpraca i reklama
   •   Publikacje
   •   Linki
   •   O witrynie
   •   Mapa serwisu
   •   Podziękowania
   •   Prawa autorskie
   •   Kontakt


  
Strona główna | Mapa serwisu | Wersja tekstowa | O stronie | Podziękowania
Sponsoruj mythai.info | Informacje o prawach autorskich | Kontakt

© 2004 - 2005 Mariusz Moryl
 
zamknij
Masz 0 nowych listów.