Użytkownik: Hasło: Rejestracja
Rozdział 1 - Wprowadzenie

|  Witaj!  |


Nasz system jest efektem lat praktyki i ciągłych zmian. To, co przedstawiamy w tym podręczniku, to Gra pozbawiona wad innych systemów, zarazem płynna, realna i fascynująca.


     1. Witaj!
     2. Fragment sesji

Oto główne atuty systemu RPG Mythai®:

  • Ani MG, ani Gracze nie muszą marnować czasu na wertowanie podręczników i tabeli. Podczas gry gramy, a nie ziewamy! Jednocześnie, co jest naszym największym osiągnięciem, system jest niezwykle realistyczny. Po prostu wszystkich skomplikowanych ustaleń można dokonać poza czasem sesji, przed grą!
  • Wreszcie można poczuć władzę, jaką daje magia: Mag bowiem nie jest ograniczony żadną listą czarów. O efektach zaklęć decydujesz na bieżąco!
  • Każdy bohater jest indywidualnością. Można zaplanować jego możliwości rozwoju, "klasę postaci", jak to zechcą nazwać niektórzy, łatwo i na nieskończoną liczbę sposobów!
  • Można również zdobyć nieskończoną ilość umiejętności.
  • Umiejętność walki różnym orężem jest też różna!
  • Opis systemu jest dostosowany zarówno do potrzeb początkujących, jak i doświadczonych Graczy.
  • System może być dopasowany do dowolnego świata fantasy, ale...
  • ...będziesz też mógł zaznać przygód w niepowtarzalnym, oszałamiająco pięknym, lecz niebezpiecznym świecie: Mythai®.

do góry






Fragment sesji

Czym naprawdę jest gra RPG? Jak to możliwe, że wcielisz się w bohatera? Co takiego będziesz mógł przeżyć? Czy to naprawdę jest tak jak film, albo powieść? Jak to wygląda?

Wyobraź sobie...

- Pomieszczenie jest niskie i ciemne, a na dodatek zalega w nim stęchłe powietrze - mówi MG. - Światło pochodni Eltara jest zbyt słabe, by oświetlić wszystkie zakamarki. Na ścianach są uchwyty łuczyw, a podłogę zaśmiecają sparciałe worki i puste beczki.

- Mam przykre wrażenie, że są coraz bliżej - mówi Nester do Eltara, Quifa i Selii. - Zabarykadujmy drzwi.

- Znajdziemy coś odpowiedniego? - pyta się Selia.

- W kątach wala się kilka desek - potwierdza MG. - Możecie podeprzeć drzwi.

- Nester, Selia, bierzcie się do roboty - odzywa się Eltar. - My poszukamy przejścia dalej.

Quif chichocze pod nosem.

- Jesteśmy bystrzejsi.

- Nie kpij z kobiet, łachudro! - Potężny miecz Nestera świsnął w powietrzu i zatrzymał się na cal przed grdyką Quifa. Łuskowa zbroja barczystego mężczyzny zachrzęściła od gwałtownego ruchu.

- A coś ty taki w gorącej wodzie kąpany, Nester? - zganił go Eltar. - Opanuj się.

- Przepraszam - wymruczał wojownik. - Jestem rozdrażniony.

- Nikomu z nas ta sytuacja się nie podoba - powiedział pojednawczo Quif, przełykając nerwowo ślinę i odsuwając się nieco od górującego nad nim Nestera. - W życiu nie widziałem takiej armii jak ta za murami.

- Za murami? - skrzywiła się Selia. - W tej chwili za murami powinno być już dosyć pusto.

- Po prostu nie lubię uciekać - burknął Nester.

Eltar odpalił drugą pochodnię.

- Bierzmy się do roboty. MG, szukamy z Quifem przejścia. Ciągnę za uchwyty łuczyw, macam ściany, pukam, stukam i nasłuchuję.

Rozlega się grzechot kostek. Piątka zgromadzonych przy stole przyjaciół z napięciem spogląda na toczącą się "dziesiątkę". Popijają herbatę. Wreszcie jeden z nich, MG, odzywa się:

- Niestety, jeżeli nawet przejście istnieje, nie udaje ci się go znaleźć, ani tym bardziej otworzyć. Jednak Quif odkrywa coś ciekawego: pustą dziurę, która wygląda jak pozostałość po kolejnym metalowym uchwycie na łuczywo. Nic więcej.

- Trafi mnie zaraz - krzywi się Selia. Quif, złotko, wspomóż moją pamięć. To ty i twoja niebywała bystrość doprowadziły nas tutaj, dobrze mi się zdaje? To ty zdobyłeś mapę sekretnych przejść, prawda?

- Marudź, jeśli chcesz, ale gdyby nie ta mapa, już byśmy byli w niewoli u Horgów - odciął się Quif. - Poza tym, spójrz sama. Narysowane jak byk: ukryte drzwi i dalej korytarz.

- Tak, ale czy przyszło ci do głowy, że ten jegomość o chytrym spojrzeniu mógł sam je domalować? - zapytał Eltar.

- Słyszycie wyraźne kroki za drzwiami - przerywa im MG. - Nadciąga kilka osób. Co najmniej kilka.

- Pięknie. Już tu są.

- Co z barykadą? Wytrzyma trochę? - zatroskał się Nester.

- Drzwi są solidnie podparte deskami - opisuje MG - ale poza tym są stare i na pewno dadzą się łatwo sforsować. Zawiasy ledwie trzymają.

- Co robimy?

- A co możemy zrobić? - denerwuje się Eltar. - Szukamy dalej. Wszyscy.

- Ktoś usiłuje otworzyć drzwi - mówi MG. - Rozlega się łomot i nawoływania. To Horgowie, bez wątpienia. Drzwi trzęsą się pod naporem uderzeń.

- Ta dziura, o której mówiłeś! - woła Eltar. - Jak ona wygląda?

- Szeroka na dwa palce. Nic więcej nie widać.

- Wciskam tam nóż. Co się dzieje?

- Uderzasz lekko o coś. Słychać metaliczny dźwięk.

- To na pewno zamek! - Quif doskoczył bliżej. - Poczekaj, ja spróbuję. Bądź co bądź wiem to i owo o zamkach.

- Drzwi rozsypują się pod kilkoma ciosami toporów.

- Strzelam z łuku! - woła Eltar. - Test już zdałem!

- Jakie obrażenia?

- Hm... Łał! Osiemnaście!

- Co z tą dziurą?

- Kilka rzeczy dzieje się na raz - oznajmia MG. - Drzwi rozpadają się ostatecznie. Za nimi widać cisnących się Horgów w rogowych hełmach, wąsatych i wyposażonych w bardzo paskudny oręż. Quifowi udaje się coś nacisnąć; fragment ściany odsuwa się ze zgrzytem i odsłania ciasne, mroczne schodki w dół. Zmieścicie się tam tylko gęsiego. Strzała Eltara z głuchym stukiem trafia najbliższego wroga. Wojownik pada natychmiast, rzężąc cicho. Inni pchają się po jego trupie. Nie zdążycie.

- Cholera, nie teraz! - rozpacza Eltar.

- Uciekam! - woła Quif.

- Zatrzymam ich! - Nester wychodzi do przodu. - Wy idźcie!

- Stój, wariacie! - Selia jest rozwścieczona. Z roziskrzonymi oczyma wygląda pięknie. - Rzucam czar!

- Jaki? - pyta MG.

- Chcę ich po prostu spopielić, przynajmniej paru. Jeśli mamy tu zginąć, oni niech posmakują prawdziwej mocy.

- Musisz zdać test na WM. Bez modyfikatorów. No i to będzie... 50 punktów.

Cisza. Stukot kostki... Uff...

- Udało się!

- Gwałtowny błysk rozjaśnia całe pomieszczenie - oznajmia MG. - Z dłoni Selii wytryska strumień żaru i z sykiem mknie w stronę roztrzaskanych drzwi. W następnej chwili jęzory ognia i iskier spowijają atakujących. Ich krzyki są zdumiewająco krótkie. Widzicie, jak ciała spopielają się i kruszą, po czym padają bezwładnie. Natarcie załamuje się; Horgowie w głębi korytarza wołają: Magia! Ogień! Magia!

- Uciekamy! - decyduje Eltar.

- Selii potrzebna jest pomoc - stwierdza MG. - Selio, powstrzymałaś nieprzyjaciół, przynajmniej na razie, ale musisz odpisać sobie 50 punktów Mocy.

- Ojej...! To źle wpłynie na moje zdrowie.

- Jeżeli tak wyszło, odpisz sobie też punkty Zdrowia.

- Eech, a tak pięknie się to wszystko zaczynało... przyjemna karczma, spokój, kufel piwa... - mamrocze Selia.

- Pomagam jej - mówi Eltar. - Quif, prowadź. Nesterze, ty pójdziesz ostatni. I miej baczenie na hałasy za nami. Nie da się jakoś zamknąć tego przejścia?

- Jest jakaś wajcha.

- Kiedy już wszyscy są w środku - odzywa się Nester - ciągnę.

- Przejście zamyka się z głuchym skrzypieniem. Spowija was niespodziewana cisza, a ciemność jest tak gęsta, że wydaje się napierać na światło pochodni Quifa.

- Ja też mam pochodnię - przypomina Eltar.

- Strzelałeś z łuku i musiałeś ją upuścić.

Eltar krzywi się tylko w odpowiedzi. MG nabiera głębokiego oddechu.

- Przed wami długie, mroczne schody w dół...


do góry


|  Witaj!  |



Nasi użytkownicy napisali 76716 wiadomości na forum oraz dodali 439 publikacji.
Zapisało się nas już 1856

Ostatnio do paczki dołączył mtjp10

 
Po stronie kręci się 4 osób: 0 zarejestrowany, 0 ukrytych, 4 gości.
 


       Dział RPG:

   •   System RPG Mythai Starter
   •   System RPG Mythai:
        •  Rozdziały:
               •   1 - Wprowadzenie
               •   2 - Dla niecierpliwych
               •   3 - Gra
               •   4 - Bohater
               •   5 - Walka
               •   6 - Magia
               •   7 - Księga Wiedzy
        •  Dodatki:
               •   A - Przedmioty
               •   B - Postacie i potwory
               •   C - Prowadzenie sesji
               •   D - Słowniczek
   •   Świat Mythai
   •   Pomoce
   •   Przygody
   •   Download podręczników RPG
   •   Humor
   •   Publikuj »
  
Strona główna | Mapa serwisu | Wersja tekstowa | O stronie | Podziękowania
Sponsoruj mythai.info | Informacje o prawach autorskich | Kontakt

© 2004 - 2016 Mariusz Moryl

Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu ułatwienia identyfikacji użytkownika.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
zamknij
Masz nowych listów.